Koniec przyjęcia

WYCHODZIMY

Trzeba umieć w porę opuścić gościnny dom. Nie powinno się wychodzić ani zbyt wcześnie, ani za późno. Znak daje zwykle najstarszy wiekiem (spośród zaproszonych) lub godnością. Bez względu na to, czy bawiliśmy na obiedzie, czy na przyjęciu koktajlowym, wypada pożegnać się i podziękować gospodarzom.

Podobnie jak przy powitaniu, można uścisnąć lub pocałować rękę pani domu.

Po obiedzie lub kolacji pan domu odprowadza gości do drzwi i pomaga im zakładać palta.

Jeżeli musimy lub chcemy wyjść wcześniej, delikatniej będzie z góry uprzedzić o tym panią domu, czyniąc to na przykład tuż po przybyciu, i usprawiedliwić swe zachowanie (na przykład chorobą, koniecznością zdążenia na pociąg czy przejęcia opieki nad dzieckiem). Wówczas staramy się wyjść dyskretnie, by nie robić zamieszania, ani nie przerywać dyskusji, czyli, jak się to nazywa, „wyjść po angielsku”, co nie oznacza, że nie należy podziękować pani domu. Chcąc zachować jak największą dyskrecję, prosimy, by gospodarze nas nie odprowadzali do drzwi. Podczas przyjęć z udziałem par osoba samotna nie daje nigdy sygnału do wyjścia, może jednak dyskretnie opuścić dom przed innymi.

Nawet jeśli wieczór jest wyjątkowo miły, nie należy przeciągać wizyty, kiedy niemal wszyscy już wyszli, chyba że gospodarze usilnie nalegają, by jeszcze zostać. Gospodarzom nie wypada okazywać znużenia, jeżeli rozmowa się nie klei lub któryś z gości przesadnie się zadomowił.

Pamiętajmy także, by unikać przedłużających się rozmów w przedpokoju czy już przed drzwiami.

PODZIĘKOWANIA

W ciągu kilku dni po przyjęciu wypada podziękować pani domu za trud, jaki sobie zadała. Jeżeli łączą nas bliskie kontakty, wystarczy zadzwonić, w innym przypadku napisać kilka słów na bilecie wizytowym i wysłać. Takie podziękowanie dowodzi dobrego wychowania gości. Można napisać na przykład: „Droga Izabelo! Spotkanie było niezwykle miłe, Twoi znajomi X są bardzo sympatyczni. Potrafisz stworzyć cudowną atmosferę. Dziękujemy i do zobaczenia wkrótce”. „Spędziliśmy dzięki Tobie uroczy wieczór. Cieszę się, że miałam okazję spotkać się z Markiem. Gratuluję doskonałej kuchni! Serdecznie pozdrawiam”. „Atmosfera, obiad, goście, słowem – wszystko – było fantastyczne. Wyznaję, że trudno nam było się z Wami rozstać!”

Można także wysłać pani domu bukiet kwiatów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *