Kierowca – Samochód – Kultura

Obowiązki pieszego. Pieszy ma nie tylko prawa, ale i obowiązki. Nie wolno mu tamować ruchu i beztrosko wchodzić na jezdnię – niespodziewanie, w miejscach niedozwolonych, byle kiedy i byle jak, lekceważąc światła. Wyciąganie parasola, by zatrzymać jadący szybko samochód, może okazać się nie tylko zawodne, ale wręcz zgubne. Zwalnianie kroku, by drażnić się z kierowcą, obrzucanie prowadzących pojazdy obelgami, wtrącanie się w dyskusje prowadzone przez uczestników wypadku nie po to, by złożyć wyjaśniające spór zeznanie, lecz po to, by go podsycić, nie służy niczemu poza mnożeniem i potęgowaniem stresów i napięć.

Pasażerowie. Najwygodniejszym i najbezpieczniejszym miejscem w samochodzie jest prawa strona tylnego siedzenia. Rzadko samochód prowadzi zawodowy kierowca, chyba że jedziemy taksówką. Przeważnie siadamy więc obok kierowcy, z przodu.

Jeżeli pasażerem jest kobieta lub osoba starsza, której należą się pewne względy, kierowca podchodzi do drzwiczek po prawej stronie, otwiera je i przytrzymuje, a nawet pomaga zapiąć pas bezpieczeństwa. Jeżeli przyjeżdża po kogoś do jego domu, wysiada i pomaga mu zająć miejsce. Ten uprzejmy gest zaczyna zanikać, wciąż jednak pozostaje świadectwem dobrego wychowania.

Wsiadając do samochodu, kobieta powinna unikać nieeleganckich gestów, jak unoszenie spódnicy i palta, zginanie się wpół i wsuwanie do wnętrza najpierw tułowia. Lepiej najpierw postawić w samochodzie jedną nogę, następnie zaś usiąść i postawić na podłodze samochodu drugą nogę.

Kierowca powinien jechać rytmicznie i płynnie, unikać „szarpnięć”, tak by wzbudzić zaufanie pasażera. Do niego należy troska o wygodę siedzących z tyłu, zwłaszcza o to, by nie dokuczał im przeciąg ani duchota, ale to pasażerowie muszą dostosować się do nawyków kierowcy. Radio służy do zapełnienia samotności i nie powinno głośno grać przy otwartych oknach. Nie należy też narzucać go pasażerom. W samochodzie wolno palić tylko za zgodą kierowcy.

Uprzejmy kierowca odwozi pasażera do domu. Chcąc okazać szacunek i kurtuazję kobiecie, wysiada, otwiera jej drzwi i czeka, by przekroczyła bramę domu.

Pasażer wybierający się w dalszą podróż z bagażami musi czuwać, by te nie zajęły całego bagażnika. Jeżeli wieziemy kilku pasażerów równych wiekiem i godnością, powinni oni co jakiś czas zmieniać miejsca, by każdy miał okazję skorzystać z wygód, jakie zapewnia miejsce obok kierowcy. Kierowca powinien proponować postoje dla rozprostowania nóg – długa podróż w ciasnej kabinie jest uciążliwa, należy zatem okazać pasażerom nieco troski. Pasażer nie wchodzi w rolę kierowcy – nie udziela mu rad, jak prowadzić ani którędy jechać. Dzieci należy uciszać, pilnować, by nie rzucały papierków po cukierkach na podłogę, nie dotykały ubrudzonymi czekoladą rękami foteli. Pilnowanie ich jest obowiązkiem rodziców. Wolno nam oczywiście odmówić jazdy z kierowcą, któremu nie ufamy, trzeba jednak uczynić to delikatnie, znajdując taką wymówkę, by go nie obrazić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *